Recenzje sztuk teatralnych

 Odpowiedzialna wolność, nieograniczona fantazja. Teatr Lalka, Warszawa, 2025-03-02

Odpowiedzialna wolność, nieograniczona fantazja. Teatr Lalka, Warszawa, 2025-03-02

Poniedziałek, Marzec 10, 2025 recenzja teatr tLalka lalka rodzina opowieść rushdie

Przez pryzmat barwnych postaci i wciągającej historii spektakl „Harun i Morze Opowieści” Teatru Lalka bawi, jednocześnie przekazując ważne życiowe wartość. To przedstawienie familijne, które nie tylko urzeka pięknym przesłaniem, ale również imponującą realizacją, pobudzającą wyobraźnię widza. Stworzony na scenie świat pełen fantastycznych przygód ma moc poruszenia zarówno dzieci, jak i dorosłych. Odwaga młodych bohaterów w stawianiu czoła przeciwnościom losu oraz ich oddanie, płynące z miłości do bliskich, nadają tej opowieści uniwersalny i wzruszający wymiar.

Spektakl Teatru Lalka (w adaptacji i reżyserii Karoliny Maciejaszek) oparty jest na powieści Salmana Rushdiego, cenionego pisarza i eseisty pochodzenia indyjskiego, człowieka o szerokich horyzontach myślowych i duchowych, autora m.in. "Szatańskich wersetów" – książki, która wywołała ogromne kontrowersje w świecie muzułmańskim. Jej publikacja spotkała się z ostrą krytyką fanatycznej części społeczności islamistów, którzy domagali się kary śmierci dla Rushdiego, przez co, dla własnego bezpieczeństwa, przez wiele lat autor musiał się ukrywać.

Twórczość Salmana Rushdiego wyróżnia się połączeniem rzeczywistości z elementami baśniowymi i fantastycznymi. Tak samo jest w przypadku warszawskiej adaptacji jego książki – spektakl „Harun i Morze Opowieści” przedstawia historię Haruna, małego chłopca, którego ojciec – słynny mistrz barwnego tworzenia opowieści – nagle traci swoją umiejętność. Aby pomóc ojcu odzyskać swój dar, chłopiec wyrusza w niezwykłą podróż, by odnaleźć przyczynę tej tajemniczej utraty. Po drodze spotyka wspaniałych przyjaciół, przeżywa pełne magii i wyzwań przygody, które pomagają mu dojrzeć i lepiej zrozumieć świat. Ostatecznie wszystko zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu.

Twórcy spektaklu łączą teatr lalkowy i aktorski, muzykę, pełne energii i entuzjazmu piosenki, grę świateł oraz niezwykłą scenografię, tworząc widowisko, które zachwyci widzów w każdym wieku. Ze względu na swoje indyjskie korzenie Salman Rushdie często sięga po orientalną stylistykę, czerpiąc inspiracje z bogatej tradycji Wschodu. Twórcy spektaklu odwołują się do kultury indyjskiej, wzbogacając ją jednocześnie o elementy chińskie i japońskie. Wykorzystują teatr cieni, tradycyjne chińskie maski teatralne (pełne dramatyzmu, ekspresji i symbolicznego znaczenia) oraz nawiązania do japońskich sztuk walki (podkreślając wartości, takie jak samodyscyplina, szlachetność i honor). Dzięki temu tworzą wielowarstwową opowieść, w której różne tradycje teatralne łączą się w spójną i kolorową całość.

Jednym z elementów spektaklu jest teatr cieni (lalki autorstwa Pawła Walickiego) – niezwykła forma opowiadania historii, popularna głównie w krajach Dalekiego Wschodu – w której podświetlane sylwetki lalek ożywają na ekranie dzięki grze światła i cienia. Bohaterowie warszawskiego spektaklu pokazani zostają jako alegoryczne postaci w symbolicznym otoczeniu. Teatr cieni pełni tu rolę subtelnego prologu, zapowiadającego dalszy rozwój wydarzeń. To rodzaj metaforycznego wprowadzenia, w którym losy bohaterów zostają przedstawione w skróconej formie. Dzięki tej technice widzowie mogą najpierw spojrzeć na opowieść z dystansu, zanim zostaną wciągnięci w jej dynamiczny i pełen barw przebieg. A to, co się później dzieje, to prawdziwa feeria wizualnych i narracyjnych niespodzianek.

Spektakl podejmuje temat zarówno świadomego kreowania historii, jak i wodolejstwa – mówienia bez większego sensu, używania słów jedynie po to, by zwrócić na siebie uwagę. To powszechne zjawisko we współczesnym społeczeństwie – choć takim wypowiedziom brakuje głębi, elokwencja i efektowne frazesy mogą łatwo wprowadzić otoczenie w błąd. Przedstawienie niesie ważną lekcję, ucząc dzieci, że ich słowa mają moc – mogą kształtować rzeczywistość i wpływać na innych. To przypomnienie o sile języka i odpowiedzialności za wypowiadane słowa, a także o potędze dziecięcej wyobraźni, która w swej nieograniczonej kreatywności może kształtować rzeczywistość i inspirować do twórczego działania.

Wplecione w narrację mądre refleksje dotyczą także naturalnych cyklów życia. W życiu pewne wydarzenia mają swoje początki i końce. Czasem coś musi się zakończyć, bo pewna lekcja została już przyswojona. Spektakl bardzo subtelnie oswaja z tematem przemijania – nieodłącznego elementu naszej egzystencji, wynikającego z samej natury istnienia. Ucząc dzieci od najmłodszych lat tych prawd, można oszczędzić im późniejszego szoku i bolesnego konfrontowania się z iluzjami wpojonych przez dorosłych w tzw. dobrej wierze. To wielka odwaga i mądrość twórców Teatru Lalka, by bawiąc dzieci, przekazywać im tak cenne życiowe wartości.

Wspaniała scenografia spektaklu (za scenografię, kostiumy i światła odpowiada także Paweł Walicki) tworzy wyjątkową atmosferę, w której fale morskie przedstawione są jako poruszające się płaszczyzny kolorowych płyt, imitujących ruch wody i przekształcających scenę w dynamiczny, baśniowy obraz morza. Z kolei piękne, realistycznie odwzorowane, liście dzikiego, baśniowego lasu dodają tajemniczości i wrażenia zanurzenia się w naturze. Efekt ten potęgują odpowiednie oświetlenie, które subtelnie uwydatnia detale, oraz dźwięki szumu wody i odgłosy lasu, które wspólnie kreują sugestywny, pełen magii obraz dzikiej natury, wciągając widza w te tętniące życiem, zaczarowane przestrzenie.

Spektakl pełen jest inteligentnego humoru i lekkości, które docenią także dorośli, ale porusza również poważne tematy, takie jak polityka, wolność słowa oraz równość płci. Zgłębia kwestie związane z równymi prawami dla kobiet i mężczyzn, podkreślając konieczność utrzymania równości i godności kobiet w społeczeństwie. W kontekście politycznym spektakl ostrzega przed autorytarnymi rządami i przemocą, która zmusza ludzi do milczenia. Sugestywnie przedstawia sytuację, w której jednostki pozbawione są prawa do wyrażania swojego zdania, a wolność słowa zostaje brutalnie ograniczona, co prowadzi do poważnych konsekwencji. Pojawia się także piękny i ważny przekaz, że dzieci, tak jak dorośli, mają prawo do wyrażania swoich myśli i opinii.

Troje głównych bohaterów – Harun wraz z towarzyszami podróży – w unikalny sposób wnoszą do przedstawienia swoją głębię i energię. Aktorzy grający ich role z dużą ekspresją i precyzją budują postaci, każdą o odrębnej osobowości i dynamice. Marcin Nowicki gra Haruna z niezwykłą wrażliwością, co pozwala widzom utożsamić się z jego przeżyciami. Jego postać emanuje ciepłem i delikatnością. Jan Stasiczak w roli szalonego ptaka Dudka to prawdziwy żywioł – jego entuzjazm i nieokiełznana energia sprawiają, że każda scena z jego udziałem staje się dynamiczna i pełna radości, zarażając wszystkich dookoła optymizmem i poczuciem sprawczości. Z kolei Bartosz Krawczyk, grający Wodnego Dżinna, jest uosobieniem spokoju i fachowości – niczym polski hydraulik z reklamy Polskiej Organizacji Turystycznej. Jego rola to idealne połączenie opanowania i zdrowego rozsądku – gdy inni wpadają w panikę, on po prostu wie, który zawór przekręcić. Wszyscy aktorzy kreują niezwykle barwny i emocjonalny wachlarz postaci, tworząc świat pełen dynamiki i głębi, niezwykłego humoru i szczerych wzruszeń.

Teatr Lalka w Warszawie

spektakl: „Harun i Morze Opowieści”

data: 2 marca 2025 r.

Adaptacja, reżyseria, teksty piosenek: Karolina Maciejaszek

Scenografia, kostiumy, lalki, światła: Paweł Walicki

Muzyka: Mateusz Czarnowski

Ruch sceniczny: Wioleta Fiuk

Obsada:

Grzegorz Feluś – Raszid Khalifa

Marcin Nowicki – Harun, syn Raszida

Bartosz Krawczyk – Wodny Dżinn

Jan Stasiczak – Dudek

Agnieszka Mazurek – Soraja, Stronniczka

Roman Holc – Pływający Ogrodnik

Wojciech Pałecki – Lecz, Mudra, Khatam Śud

oraz Ciupwalowie, Gapianie, Stronnicy, Ryby Mnuste i Rafy

Fot. Bartek Warzecha

Brak komentarzy
Szukaj