Recenzje sztuk teatralnych


Fatum zapisane w ruchu - „Romeo i Julia”. Balet Państwowej Opery, Plovdiv, 2026-06-12
Choć historia Romea i Julii należy do najbardziej znanych opowieści miłosnych świata, jej siła nie tkwi wyłącznie w samym romansie. Spektakl Valentiny Turcu przypomina, że jest to również historia społeczeństwa pogrążonego w konflikcie, którego konsekwencje spadają na kolejne pokolenia.
Napięcie bez napięcia - „The End”. Komuna Warszawa, 2026-04-30
Od napompowanego, kolorowego pomnika do prób wydostania się z jego wnętrza – między groteską a buntem rozgrywa się „The End” w Komunie Warszawa. To opowieść o końcu, który nie przynosi ukojenia. Nie jest to finał w disneyowskim sensie, lecz raczej moment zawieszenia – bez pocieszenia i jasnej puenty. Co zostaje, gdy znika obietnica szczęśliwego zakończenia, jaką narzucają popkulturowe narracje?
Między namiętnością a formą – „Igraszki miłosne Carmen”. Opera Krakowska, 2026-04-12
Balet „Igraszki miłosne Carmen” w wykonaniu Opery Krakowskiej podejmuje jedną z najbardziej rozpoznawalnych historii repertuaru klasycznego, która od lat obrasta w kolejne interpretacje i nie traci swojej siły oddziaływania. To opowieść o napięciach między uwodzeniem, dominacją i pragnieniem wolności, wciąż aktualna, ponieważ odsłania mechanizmy pragnień, które potrafią przejąć władzę nad człowiekiem.
Chwila zatrzymania – „Requiem”. Opera Krakowska, 2026-04-02
Między rytuałem a ciałem, między wspólnotą a indywidualnością – w tym napięciu rozgrywa się balet „Requiem” Opery Krakowskiej, oparty na „Requiem” d-moll Mozarta, jednym z najbardziej przejmujących utworów sakralnych. To opowieść, która zaczyna się w porządku sacrum, a kończy tam, gdzie zostaje tylko człowiek i to, przed czym nie da się uciec.
Trzy przestrzenie jednego impulsu - „Symfonia tańca”. TWON, Warszawa, 2025-11-22
22 listopada 2025 roku scena Teatru Wielkiego – Opery Narodowej w Warszawie stała się przestrzenią trzech odrębnych opowieści: jednej pulsującej energią i radością, drugiej pełnej intymności i głębokich emocji, oraz trzeciej – zorganizowanej wokół czystej, formalnej struktury. Kontrasty między tymi światami pozwalały widzowi doświadczyć niezwykłej rozpiętości sposobów, w jakie można opowiadać ruchem.
Siła niewypowiedzianego. Ciało/Umysł 2025. Warszawa, 2025-10-12
Dnia 12 października 2025 r. w ramach festiwalu Ciało/Umysł 2025 zaprezentowany został spektakl-performance Edyty Kozak „Autoportret choreograficzny”. Na scenie pojawiła się nie tyle dojrzała artystycznie performerka, ile postać zatrzymana w stanie przejściowym – jakby coś w niej dobiegło końca, choć jeszcze nie wiadomo, ku czemu to prowadzi. Ciało było obecne, lecz brakowało mu wyraźnego impulsu, kierunku i wewnętrznej iskry – jakby balansowało między potrzebą wyrażenia czegoś a poczuciem bezsensu. Nie była to cisza wynikająca z pełnej kontroli i świadomości, lecz raczej z procesu wewnętrznego dojrzewania, w którym nowa forma dopiero się może wyłonić. A być może był to nawet silniejszy moment zatrzymania – pełen pustki jeszcze nieoswojonej, może wciąż bolesnej. Widzowie mogli odnieść wrażenie, że spektakl mówi więcej, niż artystka zamierzała. Czy mieliśmy do czynienia ze świadomym rozmontowaniem formy – czy raczej przypadkowym odsłonięciem jej rozpadu?
Jérôme Bel – choreograf, obywatel i człowiek. Ciało/Umysł 2025. Warszawa, 2025-10-11
Spektakl Jérôme’a Bela, opatrzony bezpretensjonalnym tytułem „Jérôme Bel”, to cyfrowo utrwalona artystyczna opowieść o jego długim procesie dojrzewania – zarówno jako człowieka, jak i artysty. Każdy etap tej drogi Bel komentuje osobiście, tworząc dzieło czytelne dla odbiorcy, a zarazem niezwykle oryginalne. Tym intymnym doświadczeniem podzielił się z warszawską publicznością podczas tegorocznego Festiwalu Ciało/Umysł. Opowieść o swoim „tańcu życia” powierzył Wojtkowi Ziemilskiemu, który – jako interpretator i medium – odczytał ją przez pryzmat własnej wrażliwości i doświadczenia artystycznego.
Cisza i ciało, ruch i światło. Cía. Daniel Abreu, Hiszpania, 2025-06-30
30 czerwca 2025 roku, na zaproszenie Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Zawirowania, odbył się poruszający spektakl duetu tancerzy z Hiszpanii. W prostocie i uważności – poruszali się bez słów. Naturalny ruch, utkany z ciszy, półmroku i światła, prowadził przez temat natury i domu, przynależności i bycia „tu i teraz”. To był zachwyt nad złożonością ludzkiej egzystencji i głębią cielesnego bycia w świecie. Bezpretensjonalne, głębokie i prawdziwe doświadczenie.
Granice obecności. Compagnia Bellanda, Stefano Silvino, 2025-06-23
Wieczór 26 czerwca 2025 roku na Międzynarodowym Festiwalu Tańca Współczesnego Zawirowania upłynął pod znakiem trzech prezentacji scenicznych. Publiczność miała okazję zobaczyć dwa spektakle włoskiej grupy Compagnia Bellanda – „Simposio” i „La Dolce Vita” (w choreografii Giovanniego Leonarduzziego i Lii Claudii Latini) oraz „Ja – Teresa” w choreografii Stefano Silvino. Układy włoskiej grupy wyróżniały się dynamiczną fizycznością, ale prostotą przekazu, natomiast propozycja Silvino – bardziej introwertyczna i trudniejsza emocjonalnie – budowała napięcie wokół kruchej ludzkiej tożsamości, uzależnionej od aprobaty zewnętrznego świata. Zestawienie tych estetyk stworzyło ciekawy wieczór – pełen kontrastów, ale też dopełniających się sposobów opowiadania ruchem o życiu.
To nie jest bajka. Teatr Rozbark, Bytom, 2025-06-23
Czy można śnić obraz, który jest tylko iluzją? A co, jeśli nagle zacznie się poruszać? „Late Lovers of Moon Snow” Teatru Rozbark z Bytomia to taneczna opowieść inspirowana twórczością René Magritte’a – pełna fizycznej, mocnej ekspresji oraz tajemniczych, dziwnych skojarzeń, które przenoszą widza w świat nielogiczności i ludzkich zawiłości. Spektakl balansuje między oryginalnością a nierównością – obok intrygujących, głębokich metaforycznych epizodów pojawiają się fragmenty słabsze, mniej dopracowane. Pokaz jest częścią Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Zawirowania.
Szukaj