Recenzje sztuk teatralnych
Sobota, Czerwiec 13, 2026 recenzja teatr schaubühneLehninerPlatz festiwalKontakt monodram wojna przemoc ludzkość świadectwo znieczulica transformacja wyparcie kasandra mit miloRau
Twórcy „Jasnowidzki” pytają, kto ma prawo opowiadać o cudzym cierpieniu i czy teatr nie wykorzystuje go podobnie jak media. W spektaklu teatru Schaubühne am Lehniner Platz z Berlina, prezentowanym w ramach Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego „Kontakt” w Toruniu, wielokrotnie powraca motyw rejestrowania aktów przemocy – bezrefleksyjnego przyglądania się krzywdzie, milczącej zgody oraz swoistego „kolekcjonowania” tego, co udało się zobaczyć. Twórcy przyglądają się tym mechanizmom, stawiając niewygodne pytania o źródła naszej obojętności wobec krzywdy innych i o granicę między świadectwem a wykorzystywaniem cudzego cierpienia dla własnej uwagi.
Piątek, Maj 8, 2026 recenzja teatr tNarodowy feminizm kobieta mężczyzna patriarchat klasowość władza mit parodia
„Mężczyźni objaśniają mi świat” Teatru Narodowego nie zatrzymuje się na tytułowym „objaśnianiu świata”, ale przesuwa uwagę w stronę języka – tego, jak w współczesnych sporach łatwo zastępujemy słuchanie mówieniem. Twórcy pokazują, że coraz częściej posługujemy się gotowymi językami, społecznymi kliszami i pojęciami, które tracą kontakt z realnym doświadczeniem. Ta próba spojrzenia na współczesne idee emancypacyjne z tej perspektywy jest trafna i odważna. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy spektakl, próbując krytykować uproszczenia, sam chwilami wpada w podobne schematy.
Piątek, Marzec 27, 2026 recenzja teatr wrocławskiTWspółczesny noweEpifanie pokolenia społeczeństwo wspólnota starość apokalipsa opowieść mit zaufanie transformacja kamp absurd parodia
W „Trąbce do słuchania” Wrocławskiego Teatru Współczesnego starość nie jest ani cicha, ani przewidywalna. Jest pełna koloru, absurdu i nieposkromionej wyobraźni. Teatr przywraca jej to, co często odbiera społeczeństwo – podmiotowość, energię i prawo do bycia nieoczywistym. Pokazany w ramach Festiwalu Nowe Epifanie w Warszawie spektakl, inspirowany powieścią o tym samym tytule Leonory Carrington, opowiada o starości w sposób rzadki i odważny – jako o przestrzeni wolności, wyobraźni i nieoczywistej siły. Twórcy sięgają po książkę Carrington, przekładając jej oniryczny, przewrotny język na scenę w bardzo barwny i zaskakujący sposób.
Wtorek, Czerwiec 24, 2025 recenzja taniec twon balet mit prometeusz ogień ludzkość żywioły metafora patos pGlass wAMozart
Pełen symboliki i metafory „Prometeusz” to balet w dwóch aktach, zrealizowany w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie w choreografii Krzysztofa Pastora. Twórca przedstawienia w autorski sposób interpretuje grecki mit, koncentrując się na symbolice ognia. Fascynacja metafizyką tego żywiołu sprawia, że w spektaklu taniec zamienia się w rytuał – światło rozjaśnia w nim drogę człowieka ku wolności i postępowi, choć nie bez bólu i nie bez ceny.
Czwartek, Czerwiec 5, 2025 recenzja teatr WST NTGent belgia rodzina kobieta dziecko przemoc zbrodnie zemsta bezradność mit miloRau
Wśród zaproszonych na 45. Warszawskie Spotkania Teatralne gości znalazł się NTGent – miejski teatr działający w Królewskim Teatrze Holenderskim w Gandawie. Spektakl belgijskich twórców „Medea’s children” oparty na micie o Medei to niepokojąca opowieść o przemocy, bezradności i współczesnym świecie widzianym oczami dziecka. Dziecięcy bohaterowie – śledzeni przez kamerę, komentujący i odgrywający historię – stają się jednocześnie świadkami, ofiarami i oprawcami w okrutnej opowieści o świecie dorosłych. W tej niezwykłej teatralnej formie twórcy łączą przestrzeń niewinności z tragiczną narracją, budując poruszające „teatrum w teatrze”. To nie tylko zaskakująca interpretacja tragedii Eurypidesa, ale także bolesna diagnoza świata, który my – dorośli – tworzymy dzieciom, i tego, jak przejmują one nasze emocje oraz wzorce zachowań.
Mit o Orfeuszu opowiada o jego podróży do królestwa zmarłych, by odzyskać żonę Eurydykę, która zmarła po ukąszeniu przez żmiję. Orfeusz schodzi do Hadesu i swoją piękną pieśnią o miłości do żony wzrusza władcę podziemi, który zgadza się przywrócić ją do życia. Jednak droga powrotna do królestwa żywych prowadzi przez ciemne zawiłe ścieżki. Pomimo obietnicy, że nie spojrzy na Eurydykę, dopóki nie wyjdą na powierzchnię, Orfeusz nie wytrzymał. Pełen niepewności, czy żona idzie za nim, odwrócił się. W ten sposób stracił ją na zawsze.





