Recenzje sztuk teatralnych

Dziewczynka zamknięta w pudełku - „Lisa”. Teatr Powszechny, Warszawa, 2026-07-11
Sztuka „Lisa” Teatru Powszechnego w Warszawie opowiada autentyczną historię Lisy Montgomery – od dzieciństwa przypadającego na lata 70. XX wieku po jej egzekucję w 2021 roku. Przedstawia dzieciństwo naznaczone wieloletnią przemocą oraz zbrodnię, której dopuściła się w dorosłości. Nie poprzestaje jednak na odtworzeniu faktów. Analizuje mechanizmy przemocy, ich długofalowe konsekwencje i stawia pytanie o źródła ludzkich wyborów. Jednocześnie opowiada tę historię z dużą etyczną uważnością, nie tracąc z pola widzenia emocjonalnego ciężaru wydarzeń.
Fatum zapisane w ruchu - „Romeo i Julia”. Balet Państwowej Opery, Plovdiv, 2026-06-12
Choć historia Romea i Julii należy do najbardziej znanych opowieści miłosnych świata, jej siła nie tkwi wyłącznie w samym romansie. Spektakl Valentiny Turcu przypomina, że jest to również historia społeczeństwa pogrążonego w konflikcie, którego konsekwencje spadają na kolejne pokolenia.
Ibsen po liftingu - „Very Ibsen”. Teatr Współczesny w Szczecinie, 2026-06-02
Twórcy Teatru Współczesnego w Szczecinie mierzą się z dorobkiem Henryka Ibsena, norweskiego dramatopisarza, bez nabożnego dystansu. Interesuje ich zarówno jego głębia i emocjonalna intensywność, jak i niejednoznaczność oraz ciężar, jaki niosą jego dramaty. Nie tylko z nim polemizują – oswajają go także za pomocą humoru i groteski. Efektem jest przedstawienie przenikliwe, poruszające oraz pełne scenicznej energii.
Życie bez retuszu - „Sceny z życia małżeńskiego”. Stary Teatr w Krakowie, 20265-05-15
„Sceny z życia małżeńskiego” Starego Teatru w Krakowie wyrastają z filmu Ingmara Bergmana, ale nie traktują go jak zamkniętego materiału. Spektakl wraca do pytań o relacje międzyludzkie, nie po to, by je rozstrzygnąć, lecz by pokazać, jak każda pozorna odpowiedź rozsypuje się przy głębszym spojrzeniu.
Ciężar rodowego zapętlenia - „SEKS, HAJS i GŁÓD…”. Stary Teatr w Krakowie, 2025-11-20
Luk Perceval, reżyserując „SEKS, HAJS i GŁÓD…” w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, schodzi do samego dna duszy człowieka, nie boi się popatrzeć na najciemniejszy zakątek istoty ludzkiej. Szuka i docieka, próbując zrozumieć, co kieruje człowiekiem, jego losem i dlaczego tak często odtwarzamy scenariusze odziedziczone po przodkach. Dlaczego powielamy – czasami symbolicznie, a czasami bardzo dosłownie – historie, które przyszły do nas wraz z rodową pamięcią? Gdzie ukrywa się ten wzór, który potrafi tak głęboko w nas wrosnąć i nie pozwala się od siebie uwolnić?
Tam, gdzie dusza spotyka piekło. Teatr Narodowy, Warszawa, 2025-02-27
W grze iluzyjnej pogoni za tanimi przyjemnościami, łatwym życiem i manipulowaniem rzeczywistością świat staje na krawędzi. „Faust” Teatru Narodowego w Warszawie stawia pytania o ludzką naturę, granice naszych pragnień i nasze prawdziwe motywacje. W kontekście symboli i odniesień do historii, sztuka staje się lustrem, w którym każdy widz może się przejrzeć.
Taniec władzy i pożądania . Teatr Polski, Warszawa, 2024-11-17
Jest 1874 rok, dwór hrabiowski w Szwecji, noc przesilenia letniego – moment pełen magii, dawnych rytuałów, puszczania kontroli i zatracania się w namiętnościach. W tym kontekście Strindberg osadza akcję swojego dramatu „Panna Julie”, napisanego w 1888 roku. Mistrzowsko wykorzystuje atmosferę mrocznej niepewności, by ukazać napięcia emocjonalne oraz głębokie konflikty pomiędzy bohaterami – ich zmagania z ograniczeniami narzuconymi przez klasę społeczną, płeć i rodzinne tradycje.
Przełamywanie barier wykluczenia. Teatr Powszechny, Warszawa, 2024-11-09
Spektakl Teatru Powszechnego „Przełamując fale” opiera się na filmie o tym samym tytule, który wyreżyserował Lars von Trier w 1996 roku. Film osadzony w surowym szkockim krajobrazie – z szarym morzem, zimnym wiatrem i ponurymi skałami – przyjmuje realistyczną, niemal naturalistyczną formę, podkreślając charakterystyczną dla lat 70. atmosferę, z dominującym surowym stylem życia, zmaganiami społecznymi oraz hipokryzję religijnej kalwińskiej wioski. Spektakl przyjmuje nieco inną formę – jest mniej realistyczny, ale bardziej drastyczny. Wątek wyklęcia przez wspólnotę religijną schodzi tu na dalszy plan, a silniej wybrzmiewają motywy alienacji jednostki, wykluczenia siebie z życia i problemy natury psychicznej.
Szukaj