Recenzje sztuk teatralnych
Sobota, Lipiec 18, 2026 recenzja teatr tPowszechny dzieciństwo przemoc zbrodnie fatalizm psychika znieczulica rodzina społeczeństwo kobieta dziecko bezradność władza
Sztuka „Lisa” Teatru Powszechnego w Warszawie opowiada autentyczną historię Lisy Montgomery – od dzieciństwa przypadającego na lata 70. XX wieku po jej egzekucję w 2021 roku. Przedstawia dzieciństwo naznaczone wieloletnią przemocą oraz zbrodnię, której dopuściła się w dorosłości. Nie poprzestaje jednak na odtworzeniu faktów. Analizuje mechanizmy przemocy, ich długofalowe konsekwencje i stawia pytanie o źródła ludzkich wyborów. Jednocześnie opowiada tę historię z dużą etyczną uważnością, nie tracąc z pola widzenia emocjonalnego ciężaru wydarzeń.
środa, Czerwiec 17, 2026 recenzja taniec balet państwowaOperaPłowdiw operaKrakowska miłość władza namiętność fatalizm pokolenia tragedia rodzina dziedzictwo szekspir
Choć historia Romea i Julii należy do najbardziej znanych opowieści miłosnych świata, jej siła nie tkwi wyłącznie w samym romansie. Spektakl Valentiny Turcu przypomina, że jest to również historia społeczeństwa pogrążonego w konflikcie, którego konsekwencje spadają na kolejne pokolenia.
środa, Czerwiec 10, 2026 recenzja teatr szczecińskiTWspółczesny festiwalKontakt rodzina fatalizm dziedzictwo parodia groteska absurd hIbsen
Twórcy Teatru Współczesnego w Szczecinie mierzą się z dorobkiem Henryka Ibsena, norweskiego dramatopisarza, bez nabożnego dystansu. Interesuje ich zarówno jego głębia i emocjonalna intensywność, jak i niejednoznaczność oraz ciężar, jaki niosą jego dramaty. Nie tylko z nim polemizują – oswajają go także za pomocą humoru i groteski. Efektem jest przedstawienie przenikliwe, poruszające oraz pełne scenicznej energii.
Poniedziałek, Maj 18, 2026 recenzja teatr nStaryTeatr rodzina związek miłość rozpad fatalizm film iBergman
„Sceny z życia małżeńskiego” Starego Teatru w Krakowie wyrastają z filmu Ingmara Bergmana, ale nie traktują go jak zamkniętego materiału. Spektakl wraca do pytań o relacje międzyludzkie, nie po to, by je rozstrzygnąć, lecz by pokazać, jak każda pozorna odpowiedź rozsypuje się przy głębszym spojrzeniu.
Poniedziałek, Listopad 24, 2025 recenzja teatr eZola lPerceval nStaryTeatr społeczeństwo rodzina dziedzictwo pokolenia fatalizm
Luk Perceval, reżyserując „SEKS, HAJS i GŁÓD…” w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, schodzi do samego dna duszy człowieka, nie boi się popatrzeć na najciemniejszy zakątek istoty ludzkiej. Szuka i docieka, próbując zrozumieć, co kieruje człowiekiem, jego losem i dlaczego tak często odtwarzamy scenariusze odziedziczone po przodkach. Dlaczego powielamy – czasami symbolicznie, a czasami bardzo dosłownie – historie, które przyszły do nas wraz z rodową pamięcią? Gdzie ukrywa się ten wzór, który potrafi tak głęboko w nas wrosnąć i nie pozwala się od siebie uwolnić?
W grze iluzyjnej pogoni za tanimi przyjemnościami, łatwym życiem i manipulowaniem rzeczywistością świat staje na krawędzi. „Faust” Teatru Narodowego w Warszawie stawia pytania o ludzką naturę, granice naszych pragnień i nasze prawdziwe motywacje. W kontekście symboli i odniesień do historii, sztuka staje się lustrem, w którym każdy widz może się przejrzeć.
środa, Listopad 27, 2024 recenzja teatr tPolski strindberg władza arystokracja klasowość namiętność fatalizm
Jest 1874 rok, dwór hrabiowski w Szwecji, noc przesilenia letniego – moment pełen magii, dawnych rytuałów, puszczania kontroli i zatracania się w namiętnościach. W tym kontekście Strindberg osadza akcję swojego dramatu „Panna Julie”, napisanego w 1888 roku. Mistrzowsko wykorzystuje atmosferę mrocznej niepewności, by ukazać napięcia emocjonalne oraz głębokie konflikty pomiędzy bohaterami – ich zmagania z ograniczeniami narzuconymi przez klasę społeczną, płeć i rodzinne tradycje.
środa, Listopad 13, 2024 recenzja teatr tPowszechny film larsVonTrier wykluczenie psychika fatalizm
Spektakl Teatru Powszechnego „Przełamując fale” opiera się na filmie o tym samym tytule, który wyreżyserował Lars von Trier w 1996 roku. Film osadzony w surowym szkockim krajobrazie – z szarym morzem, zimnym wiatrem i ponurymi skałami – przyjmuje realistyczną, niemal naturalistyczną formę, podkreślając charakterystyczną dla lat 70. atmosferę, z dominującym surowym stylem życia, zmaganiami społecznymi oraz hipokryzję religijnej kalwińskiej wioski. Spektakl przyjmuje nieco inną formę – jest mniej realistyczny, ale bardziej drastyczny. Wątek wyklęcia przez wspólnotę religijną schodzi tu na dalszy plan, a silniej wybrzmiewają motywy alienacji jednostki, wykluczenia siebie z życia i problemy natury psychicznej.







